Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
New Hermione
23. Cień
Zerwałam się z łóżka, odrywając przy okazji połowę kablówek. Jasno wiedziałam co chcę teraz zrobić... Kisshu na peno już był w domu. W szpitalnym ubranku wylecialam ze szpitala. Pięknie. Ubrania i resztę zostawiłam w środku :/ Ubrana w jakąś koszulę wiązaną po bokach,(oglądał ktoś kiedyś resident evil?)ruszyłam przed siebie. Idealne ubranko na... czytaj więcej
Może ten tytuł brzmi fajnie, ale zpaewniam was że ja fajnie sie nei czuję. Bardzo dziękuję Otsune, która moze sie juz do mnei nie odzywać. Miło mi było. Zawieszam tego bloga, moze w końcu ktoś go przejmie albo coś takeigo,a le ja nei chcę już go prowadzić. Nie chcę, ponieważ osoba którą uważałam za najlepsza przyjaciółkę stwierdziła że skoro i tak... czytaj więcej
22. Edward mi pomaga, a Błękitny rycerz znowu sie pojawia
Skulona leżałam na ziemi.
- A więc musiałem sciągac cię tu siłą...zawiodłem się. - usłyszałam.
Po chwili poczułam cios w twarz. Ktoś mi roskwasił nos butem. zaraz pociekła mi z nosa krew.
- Ależ vaiola...nie musisz jej kopać!
A wiec to Vaiola mi nos rozwaliła! dziewczyna podniosła mnie za fraki. Postawiła mnie na ziemi.
- Oddawaj moce!
- wal... czytaj więcej
21. Kłótnia z Otsune i pojawienie sie Purin oraz tajemnicze pszybysze...
Otsune i ja teleportowałyśmy się do domu. Zaraz pojawiła się reszta.
- MOże...moze ruszymy go ratować? - zapytałam cichutko.
- I straciż moce...co gorsza życie?! - Otsune nagle odwrócila się do mnie rozeźlona - Nigdy! Nie po tego Aliena!
- Cos ty powiedziała?! - warknęłam.
Zapłonęła we mnie złość. Moja najlepsza przyjaciółka, prawie siostra... czytaj więcej
Quiche wziął mnie za rękę i powiedział.
- Łapy precz. Ona jest moja!
- Myślisz?
- Ja to wiem.
- Śmieszny jestes... Wstęga... granatowego oczyszczenia!!!
Cos takiego fajniego wystrzeliło z jej broni. Poczułam nagle przypływ mocy.
- Joł! Mew Mew Strawberry!! metamorphosis!
Nastąpiła transformacja. Podeszłam do Quichego, przyjżałam mu się... czytaj więcej
Wbrew pozorom to nie jest jakiś tytuł oznajmiający że czas na opis nakładek :D Nie nie nie... po prostu ie mam pomysłu na tytuł.
~~~
Ubrana jak ostatni rzygogenny idiota ruszyłam za Quiche'm.
- Hmm...a mogę wiedziec po co ci ja? - zapytałam siląc się na baaardzo obojętny ton.
- Po to zeby zwabić tu reszte... ja po prostu chcę zniszczyć... czytaj więcej
Gdy weszłam do pokoju czekała mnie niezbyt miła niespodzianka.
- Quiche?! A co ty tutaj robisz?!
- Porywam cię - powiedział rozdrażnionym głosem
- A wara! - wrzasnęłam i gwałtownie szarpnęłam się do tyłu.
Ten pojawil sie za mną, chwycił za pasek, podniósł i jak szmacianą lalkę przeżucił przez ramię.
- PUUUUUUUUUUŚĆ!!!!!Puszczaj! AAAAA!!!! -... czytaj więcej
- Ych za jakie grzechy mus~iałam sobie wybrać TAKIE COŚ?! - zdenerwowałam się.
- Dobrze ze nic ci nie zrobił - Odezwała się rzeczowo Chigai.
- Chodź do domu - jęknęłam
***
- Otsune....ty tez jesteś Mew mew. - odezwałam się jakąś godzinkę potem.
- Ja? - żachnęła się dziewczyna.
- No.
- A niby jak ja mogę być MEW MEW ZAKURO?!
Miałam... czytaj więcej
Tu (w notce 8) się okaże kim jestem... otóż żadan Akio... żadna Megumi... Jeste Minto. Minto Aizawa i mam ponad... hmm... 12 lat!!! NMoimi najlepszymi przyjaciółmi są Otsune, Kuroi, Yoh i Chii... no a moją wielką miłością Forte. Potem pojawi się coś takiego jak Quiche ale o tem potem xD reszta w notkach.